3.4. Taternictwo powierzchniowe

Gdzie można się wspinać?

Zdecydowana większość obszarów atrakcyjnych i udostępnionych dla taternictwa znajduje się w Tatrach Wysokich zbudowanych z granitu, tj. w dolinach Rybiego Potoku, Pięciu Stawów Polskich oraz w rejonie Hali Gąsienicowej.

Załącznik - mapa
Załącznik nr 1 do zarządzenia Dyrektora TPN w sprawie uprawiania taternictwa na terenie TPN - tpn.pl

W rejonie Morskiego Oka: w obrębie grani i ścian skalnych od Przełęczy Białczańskiej poprzez Rysy, Mięguszowieckie Szczyty i Cubrynę do Wrót Chałubińskiego, wraz z boczną granią Mnicha.

W rejonie Doliny Pięciu Stawów Polskich wraz z Dolinką Buczynową: od szczytu Świnicy do Przełęczy Zawrat i Małej Buczynowej Przełączki (koło Przełęczy Krzyżne).

W rejonie Hali Gąsienicowej: w obrębie grani i ścian od Żółtej Przełęczy przez Granaty, Kozi Wierch, Zawratową Turnię, Świnicę do Świnickiej Przełęczy, wraz z boczną granią Kościelców po Karb.

foto: na południowym filarze Ganku
Na południowym filarze Ganku - fot. Piotr Zieliński

Dla taternictwa udostępnione są również dwie skałki wapienne położone w Tatrach Zachodnich: u wylotu Doliny Lejowej i w żlebie Jaroniec.

Taternictwo jaskiniowe można uprawiać w określonych okresach roku w 25 wyszczególnionych jaskiniach. Kilka jaskiń jest dostępnych powszechnie dla turystów.

tpn.pl

Uprawnienia i obowiązki taternickie

Taternicy nie muszą posiadać żadnego specjalnego dokumentu potwierdzającego umiejętności taternickie, np. karty taternika. Nie muszą również być członkami Polskiego Związku Alpinizmu ani innych organizacji i stowarzyszeń górskich. Jedynym obowiązkiem jest zamieszczenie wpisu do Książki Wyjść Taternickich. Dotyczy to tylko rejonów wspinaczkowych Tatr Wysokich.

Książki Wyjść Taternickich znajdują się w schroniskach PTTK zlokalizowanych w rejonach wspinaczkowych oraz w budynku stacji kolei linowej na Kasprowym Wierchu.

foto: na grani Wschodniego Szczytu Wideł
Na grani Wschodniego Szczytu Wideł - fot. Piotr Zieliński

Wszystkie obszary udostępnione w Tatrach dla taternictwa położone są w granicach parku narodowego. W związku z czym taternicy są zobowiązani do przestrzegania powszechnie obowiązujących zasad, które dotyczą wszystkich odwiedzających TPN (w tym ustawy o ochronie przyrody) oraz zarządzenia Dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego w sprawie uprawiania taternictwa na terenie TPN. Na terenie Tatr Słowackich obowiązują odrębne przepisy szczegółowe.

tpn.pl

Taternictwo zimowe

Pokaż, co zrobiłeś w Tatrach zimą, a powiem ci, jakim jesteś alpinistą...

A. Zawada

Taternictwo zimowe polega na zdobywaniu tatrzańskich szczytów zimową porą. Uznawane jest za trudniejsze od letniego i przypada na okres od 1 grudnia do 30 kwietnia włącznie. Wówczas w Tatrach panują zasadniczo warunki zimowe: zaśnieżenie, oblodzenie, niska temperatura, krótki dzień itd. Oceniając zatem najwyższe osiągnięcia taternictwa zimowego należy brać pod uwagę jedynie te, których dokonano w czasie zimy taternickiej i to przy pełnych warunkach zimowych. Początków zimowego chodzenia po Tatrach upatruje się w II poł. XIX w. Pionierami, którzy dokonali pierwszych wejść na tatrzańskie szczyty zimową porą byli: Eduard Blasy, Miklós Szontagh senior - Niemcy spiscy oraz Theodor Wundt pochodzący z Wirtembergii. Miało to miejsce końcem XIX w., kiedy istniały już najważniejsze kluby górskie w Europie, ale dla większości mieszkańców starego kontynentu chodzenie po górach bez praktycznego celu, szczególnie w okresie zimowym, było niezrozumiałą i niebezpieczną fanaberią.

E. Blasy
E. Blasy

Pierwszy ze śmiałków - E. Blasy w styczniu 1873 r. dokonał zimowego wejścia na Sławkowski Szczyt. Było to pierwsze udokumentowane wejście w okresie zimowym na poważny tatrzański wierzchołek, stanowiące jednocześnie początek ery zimowego zdobywania Tatr.

M. Szontagh
M. Szontagh

Drugi z taterników M. Szontagh senior - węgierski lekarz, botanik i myśliwy, był również czynnym turystą tatrzańskim. Jako właściciel uzdrowiska w Nowym Smokowcu, przekonywał swoich pensjonariuszy do spędzania zimy u stóp gór, co stanowiło wówczas swoisty ewenement. Wziął udział w 127 wycieczkach zimowych w Tatry. W 1880 r. dokonał samotnie drugiego w historii zimowego wejścia na Sławkowski Szczyt, częściowo na nartach.

T. Wundt
T. Wundt

Najmłodszy ze śmiałków T. Wundt - zawodowy żołnierz, oficer armii pruskiej, następnie niemieckiej, a jednocześnie znakomity alpinista niemiecki, odegrał również dużą rolę w dziejach taternictwa zimowego. Stworzył nową jakość chodzenia po górach, pokonywał bowiem trasy trudne technicznie. W kwietniu 1884 r. dokonał pierwszego wejścia zimowego na Rysy oraz na Krywań. Również inne zimowe wyczyny tatrzańskie Wundta, zwłaszcza wejście na Łomnicę i Lodowy Szczyt (1891 r.), były w owych czasach zupełnie wyjątkowymi osiągnięciami i stanowiły szczytowe osiągnięcia taternictwa zimowego w okresie następnych lat.

Informację o pierwszej zimowej wycieczce w Tatry zawiera artykuł Leopolda Świerza, drukowany w Pamiętniku Towarzystwa Tatrzańskiego z 1892 r. Zawiera on wzmiankę o wycieczce do Morskiego Oka: E. Paulego, ks. W. Roszka, B. Próchniewskiego, dra M. Kozłeckiego i F. Tabeau, która miała miejsce 28 lutego 1891 r. Wycieczkę tę można uważać za pierwszy wypad zimowy w Tatry podjęty w celach turystycznych. W tym okresie dominowała całkowita nieznajomość gór w zimie i niemal zabobonny strach przed ich niebezpieczeństwem, dlatego też wszystkie wycieczki stanowiły dzieło turystów lub podróżników obeznanych już z Tatrami w lecie. Szeroki rozwój taternictwa zimowego nastąpił początkiem XX w. Dokonano wówczas pierwszych wejść zimowych na Wysoką (K. Jordan wraz z towarzyszami, 1903 r.), na Pośrednią Grań (K. Jordan, 1904 r.) oraz na Gierlach (J. Chmielowski i K. Jordan, 1905 r.). Taternictwo zimowe otrzymuje wówczas bazę organizacyjną. W 1907 r. powstaje Zakopiański Oddział Narciarzy (od 1912 r. Sekcja Narciarska Towarzystwa Tatrzańskiego), którego celem jest podejmowanie indywidualnych wypraw wysokogórskich. Lata przed I wojną światową stały się momentem przełomowym w taternictwie zimowym m.in. za sprawą niemieckiego alpinisty i taternika A. Martina. Dokonał on szeregu wejść południową ścianą na niezdobyte jeszcze zimą szczyty, np. Mięguszowiecki Szczyt, Kieżmarski Szczyt. Również wejście północną ścianą na Czarny Mięguszowiecki Szczyt M. Zaruskiego, stało się początkiem zdobywania w zimie już nie tylko grani i żlebów, ale także ścian. Rozwój taternictwa zimowego zahamował wybuch I wojny światowej, a ponowny jego rozkwit nastąpił w latach międzywojennych. W 1924 r. bracia Sokołowscy udowodnili, przez przejście zimowe grani od Świnicy po Zawrat, możliwość przechodzenia takich grani nawet w ciężkich warunkach. Rok później J. K. Dorawski, K. Piotrowski, A. Sokołowski dokonali pierwszego zimą przejścia trudnej ściany tatrzańskiej z Mięguszowieckiego Kotła górną częścią północnej ściany na Mięguszowiecki Szczyt. W tym czasie A. Karpiński zapoczątkował nowy typ wypraw zimowych, przechodząc część grani Tatr Zachodnich (od Bobrowca po Tomanowy Wierch Polski) bez schodzenia z grani i biwakując czterokrotnie w namiocie. W 1928 r. nastąpił dalszy postęp w taternictwie zimowym, kiedy to A. Karpiński i K. Narkiewicz-Jodko dokonali przejścia bez przerwy części głównej grani Tatr Wysokich (od Przełęczy pod Kopą po Białą Ławkę), z obejściem pewnych fragmentów, biwakując stale na grani. Wyczynowi temu długo nikt potem nie dorównał biorąc pod uwagę długotrwałość wysiłku.

foto: Wojciech Kapturkiewicz w Dolinie Białej Wody
Wojciech Kapturkiewicz w Dolinie Białej Wody. 1 kwietnia 2005 r. fot. J. Wala

W latach 50. XX w. w ramach taternictwa zimowego wyodrębniła się nowa jego forma - wspinaczka lodowa. Jest ona uprawiana w warunkach zimowych na ścianach pokrytych lodem, lodospadach (zamarzniętych wodospadach) oraz na różnych formacjach sopli. Wspinaczka lodowa różni się od skalnej wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu tj. specjalne raki, czekany umożliwiające pokonywanie lodowych formacji. Istotne jest, że warunki wspinaczki lodowej są niepowtarzalne, ponieważ są zmienne. Jest mało prawdopodobne, aby dwie osoby w różnym czasie miały takie same warunki wspinaczki. Wspinaczka lodowa stanowi współcześnie jeden ze sportów ekstremalnych i wymaga wcześniejszego treningu, szkolenia oraz zastosowania specjalistycznego sprzętu.

foto: Jerzy Wala w Dolinie Biełej Wody
Jerzy Wala w Dolinie Biełej Wody. 1 kwietnia 2005 r. fot. W. Kapturkiewicz
Od lat 60. XX w. taternictwo, również zimowe, podlegało wielostronnemu rozwojowi. Wzrósł znacznie poziom pokonywanych trudności od IV stopnia (drogi bardzo trudne w tatrzańskiej skali trudności) do stopnia IX. Stało się to możliwe dzięki sportowemu wszechstronnemu treningowi, jak również postępowi w technice wspinaczkowej (np. technika „dwóch przyrządów” we wspinaniu w lodzie) oraz lepszemu ekwipunkowi (ulepszone modele obuwia zimowego, raków i czekanów, specjalnie przystosowanych do lodu, tzw. dziabek). Zmniejszyła się ponadto waga a zwiększyła wytrzymałość sprzętu asekuracyjnego. Cechą charakterystyczną taternictwa tego okresu stało się też coraz szybsze przechodzenie długich dróg o wielkich trudnościach lub przejście kilku takich dróg w ciągu jednej doby. Coraz większą popularnością cieszyło się też samotne wędrowanie po Tatrach z asekuracją (tzw. autoasekuracją) lub bez, przechodzenie największych urwisk najtrudniejszymi drogami, jak również przechodzenie lodospadów na progach dolin. Od. lat 70. XX w. zaobserwować można zmianę w filozoficznym podejściu do wspinaczki górskiej. Zaczęła stawać się ona sportem wyczynowym, mocno rywalizacyjnym, zatracając swój pierwotny artystyczny charakter, oparty na ugruntowanych wartościach etycznych.

foto: Wycof z Doliny Śnieżnej
Wycof z Doliny Śnieżnej, Kołowy Szczyt. Śnieżny Szczyt od Śnieżnego Bandziocha (IV). fot. P. Zieliński


Literatura:
1. Na szczytach gór Europy (1959), red. K. Saysse-Tobiaczyk, Warszawa.
2. Pionierzy zimowego taternictwa (2014), Tatry, nr 1, s. 63-79.
3. Radwańska-Paryska Z., Paryski W. H. (1995), Wielka Encyklopedia Tatrzańska, Poronin, s. 1230-1237.