Szukam szczęścia. Szukam prawdy.
Odkryłem prawdę o szczęściu: jest odporne na zło i cierpienie.


Ks. Jacek Stryczek – duszpasterz akademicki, duszpasterz ludzi biznesu, pomysłodawca, współzałożyciel i prezes Stowarzyszenia WIOSNA, znany z nowatorskich (w tym multimedialnych) kazań, PR-owiec, promotor społecznej odpowiedzialności biznesu.

Urodził się w 1963 r. w Libiążu.

Ukończył Wibroakustykę na Wydziale Maszyn Górniczych i Hutniczych (obecnie Wydział Inżynierii Mechanicznej i Robotyki) AGH (1988). Następnie podjął studia na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie (1988 -1993).

Od 1995 roku realizuje swoje powołanie jako duszpasterz akademicki. W latach 1995-1999 pracował w Kolegiacie św. Anny jako Diecezjalny Duszpasterz Akademicki – środowisko, jakie zgromadziło się wokół niej stało się zalążkiem Stowarzyszenia WIOSNA.

W okresie 1999-2007 był Duszpasterzem Akademickim Collegium Medicum UJ.

W 2007 r. został mianowany przez abp. Stanisława Dziwisza duszpasterzem ludzi biznesu oraz duszpasterzem wolontariatu w Małopolsce.

Pomysłodawca, współzałożyciel i prezes Stowarzyszenia WIOSNA, które działa od 2001 roku, pośrednicząc w przekazywaniu pomocy. Wraz ze Stowarzyszeniem organizuje akcję społeczną "SZLACHETNA PACZKA" (w edycji 2009 akcja zaangażowała 165 tys. osób i przekazała pomoc o wartości 6,5 mln zł) oraz program edukacyjny dla dzieci doświadczających długotrwałych problemów w nauce AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI (w edycji 2009/10 akcja zorganizowała wsparcie dla 830 dzieci w 12 miastach Polski). Pomysłodawca i organizator happeningów – "Happening to mój sposób życia. Taki sposób bycia to forma przygotowania do bezpośredniego kontaktu z ludźmi w problemach. Trzeba być spontanicznym, otwartym, bezpośrednim" – mówi o sobie. Jego misję wyróżnia nowatorskość – multimedialne kazania kierowane również do ludzi biznesu. Propagator PR-u Kościoła w Polsce.

Od 2006 do 2009 r. ks. Jacek WIOSNA Stryczek jest członkiem Małopolskiej Rady Pożytku Publicznego, a w 2009 r. objął stanowisko również w Małopolskiej Radzie NFZ.

Za swoje osiągnięcia ks. Jacek uważa:
"Wszedłem na Elbrus, Mont Blanc, Rysy i Mogielnicę
Postawiłem konfesjonał przed galerią handlową i jadłem popiół…"