KRAKÓW BYŁ PIERWSZY...
W stulecie odzyskania niepodległości


Rok 1918

W Krakowie nie było jednego organu kierowniczego, który koordynowałby przygotowania do wystąpienia przeciw zaborcom.

Poważną siłę zbrojną stanowiła Polska Organizacja Wojskowa, jednak w samym Krakowie w zasadzie sił POW nie użyto, z wyjątkiem pojedynczych przypadków. Tym niemniej 29 października 1918 r. na terenach Królestwa znajdujących się pod okupacją austriacką rozlepiono plakaty mobilizacyjne POW, które informowały m.in. o planowanym zajęciu Krakowa.

W kwietniu 1918 r. w Krakowie została formalnie zawiązana organizacja „Wolność”, podporządkowana Naczelnej Komendzie POW, utworzona przez polskich żołnierzy służących w pułkach armii austriackiej. W jej szeregach działało wielu aktywnych uczestników przewrotu, np. znani z akcji oswobodzenia Krakowa podporucznicy Stanisław Tęcza, Wilhelm Stec czy Jan Gawron.

Demonstracja na Rynku Głównym w Krakowie w proteście przeciwko podpisaniu traktatu brzeskiego i włączeniu Chełmszczyzny w skład Ukrainy

Demonstracja na Rynku Głównym w Krakowie w proteście przeciwko podpisaniu traktatu brzeskiego i włączeniu Chełmszczyzny w skład Ukrainy

9 lutego 1918 roku Niemcy i Austro-Węgry podczas rokowań pokojowych w Brześciu Litewskim przekazały Zachodnioukraińskiej Republice Ludowej Chełmszczyznę, co wywołało oburzenie wśród Polaków. W Galicji ogłoszono strajk powszechny, a w wielu miastach doszło do spontanicznych wystąpień mieszkańców. W Krakowie od 11 do 13 lutego miały miejsce liczne demonstracje, podczas których zdemolowano konsulat niemiecki przy pl. Biskupim, zrywano austriackie orły i flagi, a na Rynku Głównym interweniowały policja i wojsko.

 

W przygotowaniach konspiracyjnych w Krakowie uczestniczył płk Bolesław Roja, były dowódca 4 pułku piechoty Legionów Polskich, od czerwca 1917 r. dowódca III Brygady Legionów. Roja zgrupował wokół siebie pewną liczbę ludzi, ale nie stworzył zwartego oddziału konspiracyjnego. Na zebraniach przedstawiał różne plany organizacyjne, jednak tuż przed wybuchem przyznał, że nie dysponuje właściwie żadną siłą zbrojną. Natomiast w dzień przewrotu nie było w Krakowie innego polskiego oficera spoza armii austriackiej, który ze względu na wysoką szarżę mógł zajmować pozycję równą dowódcom austriackim. Warto też podkreślić, że Roja był jednym z najbardziej popularnych dowódców Legionów Polskich, a w chwili dokonania przewrotu stanął na wysokości zadania, z wielką energią organizując oddziały polskiego wojska w Krakowie.

litografia: Zmartwychwstanie niepodległości pod Wawelem

Zmartwychwstanie niepodległości pod Wawelem (litografia ówczesna nieznanego autora)

foto: Płk Bolesław Roja

Płk Bolesław Roja

foto: Willa Biały Domek przy ul. Lubicz 21

Willa Biały Domek przy ul. Lubicz 21, miejsce zamieszkania płk. Bolesława Roi. Tu organizowane były spotkania grupy konspiracyjnej

 

Z Roją byli związani znani politycy krakowscy Włodzimierz Tetmajer i Zygmunt Lasocki. Dużą grupę spiskowców stanowili polscy oficerowie z armii austriackiej, szczególnie ppor. Stanisław Tęcza i por. artylerii Karol Haller (brat gen. Józefa Hallera), który był wówczas kontrolerem w wojskowych magazynach zbożowych przy ul. Radziwiłłowskiej.

foto: Tablica pamiątkowa na budynku przy ul. Grabowskiego 5

Tablica pamiątkowa na budynku przy
ul. Grabowskiego 5

foto: Kamienica „Pod Obrazem” przy Rynku Głównym 19

Kamienica „Pod Obrazem” przy Rynku Głównym 19, miejsce pracy
płk. Bolesława Roi. Tu odbywały się zebrania konspiracyjne.

 

30 października 1918 r. podano w prasie informację o dokonaniu przewrotu w Czechach i na Morawach. Około godz. 10.00 por. Karol Haller zdecydował, że 31 października należy przejąć odwach i inne obiekty wojskowe w Krakowie, jednak płk. Roja nie dysponując praktycznie żadnymi siłami nie dał rozkazu do działania. Doszło wtedy do dramatycznej rozmowy pomiędzy Roją a Stawarzem, który w swojej książce tak ją wspomina:

Portret Antoniego Stawarza. Fot Tadeusz Mroczkowski

Portret Antoniego Stawarza.
Fot. Tadeusz Mroczkowski, Tarnów,
około 1925 r. (Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, MHK-FS4457/IX)

foto: Willa Wisłockich przy ul. Lasoty 3, miejsce zamieszkania por. Antoniego Stawarza w 1918 roku

Willa Wisłockich przy ul. Lasoty 3, miejsce zamieszkania por. Antoniego Stawarza w 1918 roku

 

Panie poruczniku – zawołał [Roja] zagniewany – złożył pan ślubowanie i musi pan teraz być posłuszny! Niech pan idzie do swoich ludzi, powstrzyma od wybuchu i czeka na moje rozkazy!

Przede wszystkim ślubowałem na wierność Ojczyźnie, a nie panu pułkownikowi! Ludzi od wybuchu nie powstrzymam, gdyż jest na to za późno!

Ukłoniłem się i wyszedłem.

foto: Legitymacja służbowa por. Antoniego Stawarza z batalionu asystencyjnego 93 pułku piechoty, wystawiona w Krakowie 12 września 1918 r.

Legitymacja służbowa por. Antoniego Stawarza z batalionu asystencyjnego 93 pułku piechoty, wystawiona w Krakowie
12 września 1918 r.

 

Po południu por. Stawarz zlecił przygotowanie biało-czerwonych kokardek narodowych. Praca trwała do późna w nocy.

Wieczorem ppor. Stanisław Tęcza i por. Karol Haller odwiedzili Roję w jego mieszkaniu. Roja nakazał odwołać akcję, jednak Tęcza, po powrocie do siebie zasnął i zbudził się dopiero następnego dnia około 8 rano, nie przekazując rozkazu.

Między godz. 19.00 a 20.00 Stawarz na spotkaniu konspiracyjnym przedstawił swój plan przewrotu w mieście. Następnie udał się do Prokocimia aby zebrać oddział Badziocha. Po drodze odwiedził dworzec kolejowy w Płaszowie, gdzie poinformował żołnierzy pełniących służbę przy transportach, że w Krakowie wybuchła rewolucja a władzę objął polski rząd narodowy. Żołnierze oderwali bączki (charakterystyczne odznaki austriackich czapek wojskowych) i przypięli przywiezione przez Stawarza polskie kokardki narodowe.

Kokarda Narodowa

 

Niemniej wszystkie przygotowania mogłyby okazać się nieskuteczne, gdyby nie determinacja por. Antoniego Stawarza, służącego wówczas w austriackim 57 pułku piechoty, który w odpowiedniej chwili zdecydował się na czynne wystąpienie przeciw Austriakom w Krakowie.

Podczas pobytu w Krakowie w II połowie stycznia 1918 r. Stawarz nakłonił Józefa Badziocha, szefa bandy urządzającej napady rabunkowe na pociągi towarowe, aby w czasie napadów rabował również broń i amunicję i magazynował ją dla przyszłej polskiej rewolucji przeciwko Austrii. W ten sposób 17 stycznia 1918 r., z rozkazu por. Antoniego Stawarza, została zawiązana Polska Organizacja Dywersyjna.

W sierpniu 1918 roku por. Stawarz wraz z macierzystą kompanią otrzymał rozkaz wyjazdu do Krakowa, gdzie przydzielono mu dowództwo kompanii ckm 57 pułku piechoty przy batalionie asystencyjnym 93 pułku. Po przyjeździe zaczął rozwijać w Krakowie siatkę konspiracyjną, przyciągając do niej Polaków służących w armii austriackiej. Jednocześnie nawiązywał kontakty, m.in. z płk. Roją oraz z por. Karolem Hallerem.

Ryzyko było ogromne. W Krakowie ogłoszony był stan wyjątkowy - w przypadku wykrycia Stawarzowi groziło rozstrzelanie w ciągu 24 godzin.

Przed rozpoczęciem akcji Stawarz miał do dyspozycji organizację zbrojną liczącą 3 oficerów, dwie kompanie piechoty, dwa plutony ckm oraz 40-osobową grupę Badziocha. Była to jedyna siła zbrojna przygotowana do wystąpienia przeciw Austriakom, którzy dysponowali w Krakowie liczbą około 12 tysięcy żołnierzy, z przewagą Niemców, Węgrów i Ukraińców.

foto: Dworzec kolejowy w Płaszowie

Dworzec kolejowy w Płaszowie (widok obecny), pierwszy obiekt przejęty przez uczestników spisku

 

Za pomocą telegrafu informacja o przejęciu władzy w Krakowie została wysłana do wszystkich stacji kolejowych w Galicji. Po otrzymaniu wiadomości spiskowcy w terenie spontanicznie przystąpili do rozbrajania okupanta. Te działania uniemożliwiły wojsku przedostanie się do Krakowa w celu stłumienia powstania.

W Prokocimiu por. Stawarz rozkazał Badziochowi, aby zaalarmował swoich ludzi, opanował pociąg pancerny stojący na bocznicy w Prokocimiu i w jak największej liczbie w pełnym uzbrojeniu stawił się nazajutrz o 7 rano na Rynku Podgórskim, aby uczestniczyć w manifestacji. Następnie ponownie udał się do Płaszowa gdzie ustalono regulowanie przejazdami pociągów następnego dnia w taki sposób, aby ewentualne transporty wojska austriackiego nie dotarły do Krakowa. W dniu przewrotu więc, w porozumieniu z kolejarzami z innych stacji, transporty wojskowe były opóźniane lub wręcz zatrzymywane. Zamówiono również orkiestrę kolejową i powiadomiono znajomych kolejarzy, aby stawili się następnego dnia o 7 rano na Rynku Podgórskim.

Około 23.30 w Prokocimiu organizacja Badziocha rozpoczęła akcję. Mieszkańcy usłyszeli salwy karabinowe i okrzyki Polska powstała! Spiskowcom rozdawano ukrytą wcześniej broń, przybywali też ochotnicy. Rozbrojono posterunek żandarmerii austriackiej. Był to pierwszy sukces militarny konspiratorów podczas przewrotu krakowskiego.


Plansza

 

Plansza

 

Literatura:
  1. Cisek J., Cisek M., Do niepodległości. Warszawa, 2008, s. 7, 22.
  2. Kronika Krakowa. Opracowanie całości: zespół pod kierunkiem Mariana B. Michalika. Warszawa, 1996, s. 293.
  3. Nowak J.T., Wieża wolności 1918 : w 90. Rocznicę wyzwolenia Krakowa. Kraków, 2008, s. 19, 21-31, 34-39, 190.
  4. Stawarz A., Gdy Kraków kruszył pęta : kartki z pamiętnika oswobodzenia Krakowa w 1918 r. Kraków, 1939, s. 92.