Lunatyczny trans

W sierpniu 1914 r. społeczeństwa państw europejskich nie miały nawet cienia wyobrażenia, jakim piekłem może być wojna. Od ostatniej wielkiej wojny w Europie minęło ponad 40 lat. Młodzi ludzie w Europie wiedzieli więc o wojnie tyle, ile dowiedzieli się z opowieści czcigodnych starców i z literatury. Był to wszak okres najbardziej dynamicznego rozwoju cywilizacji, kultury, nauki oraz prawodawstwa socjalnego, dzięki któremu nawet ubogim żyło się lepiej. Granice w Europie były prawie otwarte.

Owszem, zdarzały się konflikty i spory międzynarodowe, ale dyplomacja europejska wypracowała szereg procedur negocjacyjnych i arbitrażowych, które pozwalały na ich załagodzenie. Gwarantem pokoju w Europie był silny ruch socjalistyczny – w razie zagrożenia wojną miał rozpocząć się powszechny strajk we wszystkich państwach.

[Fotografia - Franciszek Ferdynand Habsburg]

Dlatego zabójstwo następcy tronu Austro-Węgier arcyksięcia Ferdynanda (zdjęcie obok) w Sarajewie 28 czerwca 1914 r. nie wzbudziło szczególnego zaniepokojenia. Może i dlatego, że zabójstwa władców i przywódców państwowych nie były czymś nadzwyczajnym: w ciągu 20 lat zabito w Europie królów Serbii, Włoch, Portugalii i Grecji, cesarzową Austro-Węgier, dwóch premierów Hiszpanii i prezydenta Francji. Spodziewano się, że Austro-Węgry będą oczekiwać prawa do retorsji, może nawet przejściowego zajęcia Belgradu. Jednak o wojnie nikt nie myślał – np. szef sztabu Serbii Radomir Putnik spędzał wakacje w austriackim uzdrowisku i tylko na osobiste żądanie cesarza Franciszka Józefa I został wypuszczony do swego kraju.

Tym razem jednak poszło coś nie tak i 23 lipca rząd austro-węgierski wystosował do Serbii ultimatum, którego treść wzbudziła trwogę w Europie – żaden rząd takiego ultimatum przyjąć nie mógł. Jednak rząd serbski przyjął 9 z 10 punktów ultimatum. Austro-Węgrom to nie wystarczyło. Wypowiedziały wojnę Serbii.

Czas mediacji się skończył. Najbliższe tygodnie – to nieomal lunatyczny trans. Mocarstwa wzajemnie wypowiadają sobie wojny. Na oczach osłupiałej Europy stają przeciw sobie armie, jakich świat dotąd nie widział: rosyjska - 5,9 mln, niemiecka – 4,5 mln, austro-węgierska – 3 mln, angielska – 1 mln. Dźwignia historii została przełożona na inne tory. Skończył się czas mediacji, zaczął się czas żelaza.

aaaa